List otwarty do pani prezes Sądu Rejonowego w Krotoszynie ws. Wojciecha C.

15.03.2019 – 01:12

List otwarty do pani prezes Sądu Rejonowego w Krotoszynie Doroty Wojtkowiak-Mielickiej, ws. Wojciecha C., sześćdziesięcioletniego rolnika skazanego na karę więzienia za nieprawidłowe zabijanie karpi. Więcej o sprawie:
https://swiatrolnika.info/prawo/5349-zderzyl-sie-z-bogata-fundacja-viva-prezeska-sadu-i-blogoslawienstwem-patryka-jakiego-czy-swiat

Szanowna Pani Prezes,

chciałabym odnieść się do niedawnego orzeczenia sądu ws. pana Wojciecha C., hodowcy karpi. Uważam iż każde zwierzę powinno być traktowane etycznie, bez zbędnego okrucieństwa. Jestem wielką zwolenniczką ochrony zwierząt, gdyż zadaniem biologa jest kochać i chronić życie na Ziemi. Pragnę jednak zwrócić uwagę na pewien fakt, iż jednym z gatunków zwierząt, które zasługują na etyczne traktowanie, bez zbędnego okrucieństwa, jest też człowiek. Już starożytni wiedzieli iż dokładnie stosowane prawo staje się bezprawiem (summum ius est summa iniuria). Biorąc pod uwagę dostępne dla mnie dane, uważam, iż sąd, w tej sprawie, powinien wziąć pod uwagę, iż chodzi o prostego człowieka, rolnika, człowieka starszego, wychowanego w czasach gdy świadomość skomplikowania odczuć niższych kręgowców była jeszcze bardzo niska. Z tego, co jest mi wiadome, człowiek ten nie miał poprzednio konfliktów z prawem, zaś przebywając w więzieniu, może doznać demoralizacji albo innej krzywdy. Osobiście uważam, że w więzieniach powinny przebywać tylko osoby stanowiące zagrożenie dla społeczeństwa. Pozostali powinni być skazywani na różne zadośćuczynienia lub prace społeczne. Może warto byłoby dokonać rewizji wyroku i zarządzić jedną powyższych rzeczy oraz zobowiązać fundację Viva do przeszkolenia tego człowieka w etycznym obchodzeniu się z rybami? W schroniskach jest tak wiele bezdomnych, chorych i nieszczęśliwych zwierząt. One i reszta społeczeństwa nie zyskają niczego z faktu, iż ktoś będzie zamknięty w więzieniu, za to każda wpłata na konto fundacji, by dostały dobrą karmę, posprzątane boksy czy dłoń, która je pogłaszcze, będzie realnym krokiem ku zwiększeniu ich dobrostanu i ulżeniu w podłym życiu, jakie ludzie im zgotowali. read more

Dostaniesz stypendium…jeśli masz właściwą płeć.

10.02.2019 – 16:27

Dziś napisze o czymś, co mnie wkurza od dawna. Pisałam na ten temat około 10 lat temu i myślę, że przy okazji konkursu “L’Oreal dla kobiet nauki” warto odświeżyć temat, bo nie jest lepiej, jest gorzej.

Takie konkursy dają jasny przekaz – kobiety nie są równe mężczyznom – nie są w stanie konkurować z nimi na równych zasadach – kobiety są gorsze – dlatego potrzebują specjalnych enklaw, specjalnych konkursów (trzeba wykluczyć mężczyzn, bo by wygrali), potrzebują parytetów oraz akcji afirmacyjnych, nawet w dziedzinach, w których dominują (nauki o życiu). Równouprawnienie to, jak widać, fikcja, za to seksizm ma się dobrze. read more

UWAGA: Artykuł 13 dyrektywy europejskiej będącej nowym ACTA!

12.06.2018 – 03:42

Dyrektywa unijna dotycząca prawa autorskiego i jednolitego rynku cyfrowego:

Artykuł 11, mówi o zakazie udostępniania skrótów wiadomości i artykułów na stronach internetowych.

Artykuł 13 zakłada, że właściciele stron internetowych, na które użytkownicy mogą wrzucać treści, będą musieli sprawdzać każdy materiał jeszcze przed jego opublikowaniem by upewnić się, że nie narusza on praw autorskich.

Pochodzę z wojowniczej rodziny, praktycznie każde znane mi pokolenie miało jakiś zatarg z władzą, byli to różni ludzi i różne czasy ale chodziło zawsze o to samo – o wolność – a raczej o te jej strzępy, które są nam dane ale nie darowane, i które dla dobra nas wszystkich powinniśmy, wszelkimi środkami, starać się utrzymać. read more

Aborcja, antykoncepcja – (para)naukowa analiza problemu.

31.03.2018 – 19:47

Jak bumerang wraca sprawa “praw reprodukcyjnych” w tym aborcji i ludzie często mnie pytają, co o tym myślę. Otóż myślę, że temat jest daleko bardziej skomplikowany niż się wydaje. Temat-wypełniacz pojawia się właściwie za każdym razem, kiedy którykolwiek rząd usiłuje przepchnąć jakąś niewygodną ustawę albo odwrócić uwagę opinii publicznej od jakichś machlojek czy afer.

Salvadore Dali Geopoliticus – the birth of a new man.

Zacznijmy od pierwszego problemu: kiedy zaczyna się życie. Z punktu widzenia biologii, jeśli ktoś się rozmnaża, to jego życie praktycznie nigdy się nie kończy. W ogóle życie nigdy się nie kończy, gdyż nawet jeśli jakiś osobnik umrze, to jego materia nadal jest w biologicznym obiegu. Jeśli jakiś osobnik się rozmnoży – to część jego nadal żyje. A warto wspomnieć, że wszelkie komórki naszego ciała są stopniowo wymieniane lub wymieniana jest materia wewnątrz nich, tak więc u osoby, która ma lat 10 nie ma już ani jednego atomu, który był w jej ciele, kiedy się urodziła. read more

Ile płci ma człowiek?

26.12.2017 – 00:50

Dziś rozważymy kwestię, która budzi bardzo żywe emocje, ścierają się tu dwie frakcje – jedna mówi, że są dwie płcie u człowieka, zaś druga wyróżnia ich kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset. Nie będziemy tu jednak rozmawiać ani o socjologii, ani o polityce tylko o biologicznych faktach, choć na końcu przedstawię swoją opinię na ten temat.

Genders

W dziedzinie biologii definicja płci, u gatunków gdzie występuje anizogamia – czyli gamety męskie i żeńskie znacznie różnią się od siebie – jest jasna: osobnik żeński to taki, który produkuje gamety żeńskie, a męski to taki, który produkuje gamety męskie. Według tej definicji – w przypadku gatunków, które cechuje izogamia – czyli gamety nie różnią się od siebie morfologicznie (czyli budową) – nie ma płci, zaś gatunki obojnacze mają dwie płci. Pomimo tego, że powyższe wydaje się jasne, biologiczna definicja płci wydaje się nie mieć zastosowania w społeczeństwach ludzkich, gdyż więcej by skomplikowała, niż uprościła – bo jak wyobrażamy sobie sprawdzanie, czy dany osobnik jest zdolny do produkcji określonego rodzaju gamet? Poza tym – według ściśle stosowanej, biologicznej definicji płci – osobniki bezpłodne – czy to z powodu młodego lub podeszłego wieku, wad rozwojowych, uszkodzenia ciała czy chorób – przestałyby posiadać płeć. W każdym razie – mają rację “prawicowcy” – że płci biologicznej nie można wybrać – można co prawda, w sensie biologicznym, pozbyć się jej np. okaleczając się, nie można jednak jej zmienić. Jednak nie pozbawiamy starszych kobiet płci – nie wykreślamy jej im z dowodów osobistych – dlatego mają rację “lewicowcy”, że płeć biologiczna w społeczeństwie ludzkim wydaje się nie mieć zastosowania. read more